13 Maja – Matka Przedziwna

FOT. COMMONS.WIKIMEDIA.ORG

Piękna polska kolęda ogłasza: „Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony. Ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice nieskończony”. Przedziwne było to narodzenie Jezusa w noc betlejemską. Z Maryi, nie rzucającej się w oczy ubogiej kobiety z Nazaretu, przychodzi na świat człowiek, który jest Bogiem. Ten Bóg godzi się na uczucia zimna i głodu, na bezradność niemowlęcia, na ograniczenia dziecka, na ludzką śmiertelność. Jak każdy człowiek musi się wszystkiego uczyć, wszystko po raz pierwszy poznawać…

Taki przedziwny jest Syn Maryi. Dlatego i Matka jest przedziwna. Pomyślmy, że ten nieskończony Bóg zgodził się na największą pokorę, był najmniej znany spośród wszystkich poczętych dzieci – przez dziewięć miesięcy cała nieograniczona Boskość Jezusa ukrywała się w łonie Maryi, jak Eucharystyczne Ciało Chrystusa kryje się w tabernakulum cichego, małego kościółka.

Czy ta Matka jest przedziwna tylko dlatego, że przedziwny jest jej Syn? Nie tylko! Ona jest przedziwna, gdyż w Niej zawarte są prawdy, które po ludzku się wykluczają. Jest córką Adama i Ewy, a nie ma w Niej grzechu pierworodnego. Jest osobą niczym się nie wyróżniającą, a w oczach Boga jest jedyna. Jest uboga, a Bóg uczynił z Niej Królową. Ma się za nic, a wielki Archanioł pada przed Nią na twarz.

Co czyni Ją tak przedziwną? To proste: świętość. Maryja jest tylko człowiekiem. Ale przez świętość, czyli uczestnictwo w istocie Boga, ma udział w Jego przedziwnych cechach. Ten udział w mniejszym lub większym stopniu ma każdy, kto stanął na drodze do świętości. Nikt tego nie widzi, przede wszystkim nie widzimy tego my. Ale wie Bóg i wiedzą aniołowie, że wiele jest w nas z Boga i że jesteśmy przedziwnymi ludźmi łączącymi w sobie wiele sprzeczności. Jakich? Radujemy się w cierpieniach. Dziękujemy za wyrządzone nam zło. Nie gonimy za pieniędzmi. Jesteśmy szczęśliwi w ubóstwie. Inni ludzie są w naszych oczach ważniejsi niż my. Im więcej w nich mroku, tym bardziej ich kochamy…

Tak, od Maryi możemy się uczyć, jak być ludźmi przedziwnymi…

Wincenty Łaszewski

Poprzedni wpis
Następny wpis

Subskrybuj newsletter
Bądź na bieżąco

Zostałeś zapisany do newslettera! Ops! Coś poszło nie tak, spróbuj ponownie.

Stowarzyszenie „Żywy Różaniec”

Regulamin

administrator

Kontakt

© 2025 Stowarzyszenie „Żywy Różaniec”